Poruszanie się w kniei, odczytywanie map, sprawdzanie stanu broni czy poszukiwanie tropów wymaga od nas użycia sztucznego światła. Niestety, niewłaściwe operowanie latarką potrafi zdradzić naszą pozycję ze sporej odległości i wpłynąć na adaptację do ciemności. Przekonaj się, jaki kolor światła w latarce będzie odpowiednim wyborem i w jaki sposób przekłada się on na widoczność.
Najważniejsze informacje
- Ludzkie oko potrzebuje około 40 minut, by w pełni zaadaptować się do ciemności – ostre, zimne światło niweczy ten proces w ułamek sekundy.
- Kolor czerwony nie rozkłada rodopsyny w ludzkich pręcikach oka, zachowując naszą zdolność widzenia nocnego.
- Większość zwierzyny łownej posiada wzrok dichromatyczny (słabo rejestruje czerwone pasmo światła).
- Przy poszukiwaniu farby (krwi) światło czerwone jest bezużyteczne – w tym scenariuszu wygrywa mocny strumień światła białego z wysokim współczynnikiem CRI.
Jaki kolor światła w latarce chroni nasz wzrok na polowaniu?
Kiedy słońce chowa się za horyzontem, w siatkówce oka uaktywniają się pręciki, które odpowiadają za widzenie w warunkach niedoboru światła (tzw. widzenie skotopowe). Najważniejszą funkcję ma rodopsyna – purpura wzrokowa.
Problem polega na tym, że intensywne, zimne światło białe, bogate w widmo niebieskie, gwałtownie rozkłada rodopsynę. O co dokładnie chodzi?
- Wyciągasz z plecaka mapę i oświetlasz ją potężną, białą diodą.
- Sprawdzasz drogę, wyłączasz zasilanie i. przez kilkanaście minut potykasz się o korzenie, będąc praktycznie ślepym.
Kolor czerwony w latarce najmniej wpłynie na Twoje zmysły. Światło o długości fali powyżej 620 nm praktycznie nie ingeruje w pracę pręcików. Dzięki temu, włączając dyskretną czerwoną diodę w drodze na ambonę, po jej zgaszeniu nadal doskonale widzisz zarysy drzew i ścieżkę.
Wpływ na zwierzynę, czyli dlaczego kolor światła w latarce ma aż takie znaczenie?
Równie ważne jest to, w jaki sposób emitowaną barwę odbierają drapieżniki i zwierzyna płowa. Jak pokazują badania biologiczne, ssaki kopytne i dziki charakteryzują się widzeniem dichromatycznym. Oznacza to, że w ich siatkówce po prostu brakuje receptorów (czopków) odpowiedzialnych za rejestrowanie końcówki widma, czyli właśnie głębokiej czerwieni.
Odpowiedni kolor światła w latarce decyduje więc o powodzeniu podchodu. Światło czerwone postrzegane jest przez sarny czy dziki jako słaby odcień szarości, który nie wzbudza ich natychmiastowego instynktu ucieczki (chyba że poświecimy z pełną mocą prosto w oczy).
Ciekawą alternatywą jest barwa zielona. Co ją wyróżnia?
- Jest niezwykle jasna i kontrastowa dla oka ludzkiego.
- Świetnie uwydatnia kontury roślinności i przeszkód na ziemi.
- Nie powoduje drastycznego powstawania tzw. ściany światła we mgle tak jak barwa biała.
Wybierając nowoczesne latarki, warto szukać modeli wyposażonych w niezależne diody RGB, które pozwalają na błyskawiczne dostosowanie barwy bez używania mało wydajnych, nakładanych filtrów.
Chroń swój wzrok i pozostań niezauważony dla zwierzyny. Wybierz sprzęt, będzie możliwie najlepiej dopasowany do Twoich potrzeb.
Zastanawiasz się, które zasilanie sprawdzi się lepiej w Twoim przypadku? Przeczytaj także artykuł Latarka na akumulator czy baterie? i dowiedz się, jakie rozwiązanie najlepiej sprawdzi się podczas polowania oraz wypraw w teren.